Katolickie Przedszkole Zgromadzenia Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus
Jak pomóc dziecku

Warto pamiętać, że adaptacja jest procesem i wymaga czasu.

Praktyczne rady

Rozstanie w szatni powinno być serdeczne, ale krótkie i zdecydowane.

Pożegnanie i powitanie z dzieckiem zawsze z uśmiechem  napawa optymizmem i daje poczucie bezpieczeństwa,

że wszystko jest w porządku.

Zabieranie dziecka do domu kiedy płacze przy rozstaniu jest dla niego komunikatem, że łzami można wiele wymusić.

Obietnica: Jeśli pójdziesz do przedszkola, to coś dostaniesz - jest formą przekupywania dziecka.

Dopuszczalny jest maleńki prezent - niespodzianka od czasu do czasu.

Właściwą postawą rodzica jest odpowiednie  motywowanie dziecka, aby uczyło się rozumieć potrzeby innych

(m.in. obowiązek pracy rodziców) oraz kształtowało w sobie postawę powinności pomimo leku i niechęci.

Czasem lepiej jest, gdy do przedszkola dziecko odprowadzane jest przez tatę - rozstania bywają mniej bolesne.

Wszystkie wątpliwości związane z przystosowaniem dziecka należy na bieżąco wyjaśniać z nauczycielem danej grupy. Poleganie jedynie na wersji opowiadanej przez dziecko rodzi atmosferę podejrzliwości wobec nauczycieli. Działania nauczycieli są zazwyczaj dalekowzroczne, mające na celu dobro dziecka. Dziecko natomiast ,  nie mając wykształconej postawy cierpliwości wobec trudności, postrzega rzeczywistość poprzez emocje . Chce wybierać to,
co dla niego łatwe i przyjemne, buntując się na trudności.

W rozmowach z nauczycielem zainteresowaniem i troską rodziców powinno być, m.in.

Czy dziecko:

-  radzi sobie z różnymi poleceniami, samoobsługą

- obdarza szacunkiem dorosłych i dzieci

- zachowuje właściwą postawę podczas modlitwy

- nawiązuje kontakt z rówieśnikami - czy nie sprawia kłopotów wychowawczych,

- jest zaciekawione zajęciami, pracą zadaniową

- zjada posiłki nie grymasząc, zachowując się podczas nich kulturalnie